Jak zaprosić pierwszych klientów do sklepu B2B na zaproszenia

Grafika artykułu o zapraszaniu klientów do sklepu B2B

Sklep B2B zamknięty na zaproszenia ma jedną „słabość": nikt do niego nie wejdzie, dopóki sam nie zaprosisz. To nie wada, to cały sens — ale start wygląda inaczej niż w otwartym sklepie. Oto jak zaprosić pierwszych klientów tak, żeby weszli, założyli konto i zamówili, zamiast utknąć na „zrobię to później".

Zacznij od jednego klienta, nie od całej bazy

Najczęstszy błąd to próba zaproszenia wszystkich naraz. Wybierz jednego stałego klienta, który i tak regularnie u Ciebie zamawia i któremu ufasz. Na nim przejdziesz całą ścieżkę: zaproszenie → konto → pierwsze zamówienie. Dopiero gdy zadziała, skalujesz na resztę.

Jak wygląda zaproszenie krok po kroku

  1. Wpisujesz NIP — dane firmy zaciągają się z GUS, nie przepisujesz ich ręcznie.
  2. Wysyłasz link — klient dostaje zaproszenie mailem.
  3. Klient zakłada konto w minutę, pod Twoją marką.
  4. Widzi swój katalog — ceny netto i dostępność ustalone dla niego.
Dashboard panelu sprzedawcy z linkiem logowania dla klientów oraz skrótami: nowy lead, nowy klient
Link do logowania dla Twoich klientów masz zawsze pod ręką na dashboardzie — kopiujesz i wysyłasz z zaproszeniem.

Cała bariera wejścia to jedno kliknięcie i hasło. Klient nie „uczy się nowego systemu" — loguje się i widzi to, co dotąd dyktował przez telefon.

Co powiedzieć klientowi, żeby nie odłożył tego na później

Nie sprzedawaj „systemu". Sprzedaj wygodę dla niego:

  • „Zobaczysz swoje ceny netto i dostępność bez dzwonienia."
  • „Zamówisz o dowolnej porze, nie tylko gdy odbieram telefon."
  • „Historia zamówień i faktury w jednym miejscu."

Klient nie przechodzi na panel dlatego, że Ty tego chcesz. Przechodzi, bo jemu jest wygodniej. Zaproszenie, które to podkreśla, konwertuje najlepiej.

Czego unikać

Nie zmuszaj nikogo z dnia na dzień do porzucenia telefonu i maila. Czat przy zamówieniu zostaje, więc kontakt jest jak dotąd — tylko uporządkowany. Klient przyzwyczaja się w swoim tempie, a Ty od pierwszego zamówienia masz je w panelu z numerem i statusem.

Dalej niż pierwszy klient

Gdy pierwszy klient zamówił, resztę zapraszasz partiami. Więcej o tym, dlaczego zamknięty katalog sprzedaje lepiej niż otwarty, przeczytasz w artykule Sklep B2B na zaproszenia. A jeśli chcesz od razu spróbować — załóż darmowe konto i wyślij pierwsze zaproszenie jeszcze dziś.

Przeczytaj również

Zacznij sprzedawać B2B pod własną marką.

Darmowe konto FreeSpace: dodaj produkt, zaproś klienta, przyjmij pierwsze zamówienie. Bez karty, bez zobowiązań.

Załóż darmowe konto

Masz pytanie? Napisz do nas.