Produkt i funkcje Vendispace

Jak zaprosić pierwszych klientów do sklepu B2B na zaproszenia

Grafika artykułu o zapraszaniu klientów do sklepu B2B

Pierwszych klientów do sklepu B2B na zaproszenia zapraszasz imiennym linkiem: dodajesz firmę klienta po NIP-ie, kopiujesz jej link rejestracyjny i wysyłasz go osobie, która u klienta składa zamówienia. Zacznij od jednego stałego klienta, przejdź z nim całą drogę do pierwszego zamówienia, a resztę bazy zapraszaj dopiero potem, partiami. Poniżej znajdziesz kolejne kroki, kogo zaprosić najpierw i co powiedzieć, żeby klient nie odłożył tego na „zrobię to później”.

Dlaczego sklep na zaproszenia startuje inaczej niż otwarty

Sklep B2B na zaproszenia to sklep, w którym katalog i ceny widzi wyłącznie klient, któremu sam dałeś dostęp. Nikt nie trafi do niego z wyszukiwarki i nikt nie założy w nim konta przypadkiem. Dopóki nie zaprosisz pierwszej firmy, sklep jest pusty.

To nie wada, tylko sens tego modelu: każdy klient widzi swoje ceny netto, a Ty nie odpowiadasz na zapytania od firm, z którymi nie chcesz handlować. Zmienia się za to start. W sklepie otwartym czekasz na ruch. W zamkniętym przenosisz do panelu klientów, którzy już u Ciebie kupują — przez telefon, mailem albo z arkusza. Pierwsze zamówienia nie przyjdą z reklamy, tylko z Twojej obecnej bazy.

Zacznij od jednego klienta, nie od całej bazy

Najczęstszy błąd to próba zaproszenia wszystkich naraz. Jeśli coś w ustawieniach jest nie tak — zła cena, brakujący produkt, niejasny termin płatności — dowiesz się o tym od dwudziestu klientów jednocześnie.

Wybierz jednego stałego klienta, który regularnie u Ciebie zamawia i któremu ufasz. Najlepiej takiego, który zamawia często i w podobnym zakresie, bo szybko zauważy, jeśli w katalogu czegoś brakuje. Na nim przejdziesz całą ścieżkę: zaproszenie, konto, pierwsze zamówienie, faktura. Dopiero gdy to zadziała bez Twojej pomocy przez telefon, przechodzisz do reszty.

Co ustawić, zanim wyślesz pierwszy link

Klient ocenia sklep po pierwszym zalogowaniu. Jeśli zobaczy ceny, których z Tobą nie ustalał, zadzwoni — i będzie miał rację. Przed wysłaniem linku sprawdź trzy rzeczy.

  • Warunki handlowe. Grupa klientów, rabat i termin płatności ustawiasz na karcie klienta. Puste pole oznacza, że klient dziedziczy wartość z grupy, a grupa z ustawień firmy. Jak ułożyć ceny per klient bez arkuszy, opisaliśmy w tekście o cenniku indywidualnym.
  • Podgląd cennika. W panelu zobaczysz cennik oczami konkretnego klienta: cenę katalogową obok jego ceny i to, z czego ta cena wynika. To najszybszy sposób, żeby wyłapać błąd przed klientem.
  • Nadawca maili. Po rejestracji klient dostaje mail aktywacyjny z Twoim logo. Jeśli w ustawieniach podepniesz własny serwer poczty (SMTP), mail wyjdzie z Twojego adresu. Bez tego wysyła go serwer systemowy.

Jak wygląda zaproszenie krok po kroku

Cały proces zajmuje kilka minut po Twojej stronie i kilka po stronie klienta. System nie wysyła zaproszenia sam. Imienny link kopiujesz z listy albo z karty klienta i wysyłasz tak, jak zwykle rozmawiasz z tym klientem: mailem, SMS-em albo w komunikatorze.

  1. Dodajesz klienta po NIP-ie. Nazwa, REGON i adres zaciągają się z rejestru GUS, więc nie przepisujesz ich ręcznie. Firmę zagraniczną albo osobę prywatną dodajesz z danymi wpisanymi ręcznie.
  2. Kopiujesz imienny link rejestracyjny. Każdy klient ma własny link, przypisany do jego firmy. Link zawsze prowadzi pod adres Twojego sklepu, a nie pod adres platformy.
  3. Klient otwiera link. Widzi stronę rejestracji z Twoim logo i kolorem oraz nazwę swojej firmy, do której zakłada konto. Podaje imię, nazwisko, e-mail i hasło.
  4. Klient potwierdza adres e-mail. Link aktywacyjny jest ważny 24 godziny. Do czasu potwierdzenia logowanie jest zablokowane.
  5. Klient się loguje i widzi swój katalog — ceny netto, dostępność i termin płatności ustalone dla niego.
Dashboard panelu sprzedawcy z linkiem logowania dla klientów oraz skrótami: nowy lead, nowy klient
Link do logowania dla Twoich klientów masz zawsze pod ręką na dashboardzie — kopiujesz i wysyłasz z zaproszeniem.

Cała bariera wejścia to jeden link i hasło. Klient nie „uczy się nowego systemu” — loguje się i widzi to, co dotąd dyktował przez telefon.

Kto u klienta powinien dostać link jako pierwszy

Z jednego imiennego linku może skorzystać kilka osób z tej samej firmy, ale nie mają one takich samych uprawnień. Pierwsza zarejestrowana osoba zostaje administratorem klienta: składa zamówienia, dodaje kolejnych pracowników i zarządza adresami dostaw. Każda następna osoba z tego samego linku dostaje zwykłe konto, które domyślnie pozwala przeglądać sklep, ale nie zamawiać, dopóki administrator klienta nie nada jej tego prawa.

Wniosek jest praktyczny: link wysyłasz najpierw osobie, która u klienta decyduje o zakupach — właścicielowi albo zaopatrzeniowcowi, a nie na ogólny adres biura. Ta osoba sama zaprosi resztę zespołu i zdecyduje, kto może składać zamówienia.

Imienny link czy formularz rejestracji

Poza imiennym linkiem sklep ma publiczny formularz rejestracji pod Twoim adresem. Adres formularza znajdziesz na dashboardzie, obok linku do logowania. Oba sposoby prowadzą do konta klienta, ale służą do czegoś innego.

WymiarImienny linkFormularz rejestracji
Kto zakłada firmę klientaTy, w panelu, przed wysłaniem linkuklient, wypełniając formularz
Dane firmyz GUS po NIP-ie albo wpisane przez Ciebiez GUS po NIP-ie albo wpisane przez klienta
Akceptacjaniepotrzebna — konto działa po potwierdzeniu e-mailazgłoszenie czeka na Twoją decyzję
Warunki handloweustawione, zanim klient pierwszy raz się zalogujenadajesz przy akceptacji: grupa, opiekun, rabat, termin płatności
Kiedy używaćobecni klienci, z którymi masz ustalone cenynowe firmy, które same do Ciebie trafiają

Na start używaj imiennych linków. Formularz przydaje się później, gdy o sklepie zaczną się dowiadywać firmy spoza Twojej bazy. Jeśli go nie potrzebujesz, wyłączysz go w ustawieniach firmy — wtedy strona logowania nie pokazuje odnośnika do rejestracji.

Co powiedzieć klientowi, żeby nie odłożył tego na później

Nie sprzedawaj „systemu”. Sprzedaj wygodę dla niego:

  • „Zobaczysz swoje ceny netto i dostępność bez dzwonienia.”
  • „Zamówisz o dowolnej porze, nie tylko gdy odbieram telefon.”
  • „Historia zamówień i faktury w jednym miejscu.”

Najlepszy moment na wysłanie linku to chwila, w której klient i tak chce coś zamówić. Zamiast przyjmować zamówienie przez telefon, poproś, żeby złożył je w panelu, i zostań na linii, jeśli coś będzie niejasne. Pierwsze zamówienie złożone z Twoją pomocą zostaje w pamięci lepiej niż mail z instrukcją.

Klient nie przechodzi na panel dlatego, że Ty tego chcesz. Przechodzi, bo jemu jest wygodniej. Zaproszenie, które to podkreśla, konwertuje najlepiej.

Czego unikać przy pierwszych zaproszeniach

  • Wyłączania telefonu i maila z dnia na dzień. Klient przyzwyczaja się w swoim tempie. Czat przy zamówieniu zostaje, więc kontakt jest jak dotąd, tylko uporządkowany, a Ty od pierwszego zamówienia masz je w panelu z numerem i statusem.
  • Wysyłania linku na ogólny adres firmy. Link otworzy wtedy ktoś przypadkowy i to on zostanie administratorem klienta.
  • Dezaktywowania klienta „na chwilę”. Link rejestracyjny nieaktywnego klienta nie działa, a jego użytkownicy nie mogą się zalogować. Jeśli klient ma trudności, lepiej to wyjaśnić, niż go wyłączać.
  • Zapraszania przed sprawdzeniem cen. Pierwsze wrażenie z błędną ceną kosztuje więcej zaufania niż tydzień opóźnienia.

Jak zaprosić resztę bazy

Gdy pierwszy klient zamówił samodzielnie, zapraszaj pozostałych partiami, na przykład według grup klientów albo według opiekunów. Każdy opiekun zaprasza swoich klientów, bo to z nim klient rozmawia i jemu ufa. Partia, którą jeden handlowiec obsłuży w tygodniu, daje czas na odpowiedzi na pytania i poprawki w katalogu.

Jeśli klientów jest dużo, a dane masz rozproszone w arkuszach, nie musisz wprowadzać ich sam. W płatnych planach wdrożenie obejmuje wprowadzenie danych klientów, kategorii i produktów na podstawie przesłanych plików; szczegóły i aktualne warunki są na stronie cennika.

Podsumowanie

  • Klienta zapraszasz imiennym linkiem z jego karty; system nie wysyła zaproszenia za Ciebie.
  • Najpierw jeden stały klient i jedno pełne zamówienie, dopiero potem reszta bazy partiami.
  • Przed wysłaniem linku sprawdź w podglądzie cennika, jakie ceny zobaczy klient.
  • Link trafia najpierw do osoby decydującej o zakupach, bo pierwsza zarejestrowana osoba zostaje administratorem klienta.
  • Formularz rejestracji z akceptacją służy nowym firmom, nie obecnym klientom.

Najczęstsze pytania

Klient mówi, że nie dostał maila aktywacyjnego. Co zrobić?

Niech najpierw sprawdzi folder spam, bo mail z nieznanego serwera łatwo tam trafia. Na stronie po rejestracji może wysłać mail aktywacyjny ponownie, a link w nim jest ważny 24 godziny. Jeśli problem się powtarza, podepnij w ustawieniach własną pocztę SMTP, żeby maile wychodziły z adresu, który klient zna.

Czy imienny link rejestracyjny wygasa?

Nie ma daty ważności. Działa, dopóki klient jest aktywny w Twojej firmie, więc możesz go wysłać ponownie po kilku tygodniach. Przestaje działać, gdy dezaktywujesz klienta.

Czy klient płaci za konto albo musi coś instalować?

Nie. Za system płaci firma sprzedająca, a jej klienci korzystają z konta bezpłatnie. Sklep działa w przeglądarce, na komputerze i na telefonie.

Jak zaprosić klienta z zagranicy albo firmę bez polskiego NIP-u?

Dodajesz go jako firmę zagraniczną z numerem VAT-UE albo jako osobę prywatną, a dane wpisujesz ręcznie, bo GUS zna tylko polskie firmy. Dalej wszystko działa tak samo: imienny link, rejestracja, aktywacja. Interfejs sklepu jest dostępny po polsku, angielsku i ukraińsku.

Czy administrator klienta może sam dodawać pracowników?

Tak. W panelu sklepu zakłada konta kolejnym osobom ze swojej firmy, nadaje im role i decyduje, kto może składać zamówienia. Dzięki temu nie musisz pośredniczyć przy każdej zmianie kadrowej u klienta.

Ilu klientów mogę zaprosić w darmowym planie?

Liczba klientów i produktów nie jest ograniczona w żadnym planie. W darmowym planie FreeSpace ograniczona jest liczba zamówień — 10 miesięcznie — i liczba użytkowników Twojego zespołu w panelu. Konta klientów i ich pracowników do tego limitu się nie wliczają.

Dlaczego zamknięty katalog sprzedaje lepiej niż otwarty, wyjaśniamy w tekście o sklepie B2B na zaproszenia, a o tym, jak sklep wygląda dla klienta pod Twoim logo i adresem, w artykule o white-label w B2B. Jeśli pierwszy klient zapyta o przelew z terminem, przeczytaj, jak działają płatności odroczone bez utraty płynności. Załóż darmowe konto i wyślij pierwsze zaproszenie jeszcze dziś.

Przeczytaj również

Zacznij sprzedawać B2B pod własną marką.

Darmowe konto FreeSpace: dodaj produkt, zaproś klienta, przyjmij pierwsze zamówienie. Bez karty, bez zobowiązań.

Załóż darmowe konto

Masz pytanie? Napisz do nas.